Pewnego pięknego dnia, a może jakiegoś lata, bądź słotnej jesieni, moje emocje usiadły z moim rozumem na partyjkę szachów. Rozbieranych. Stawką była odpowiedzialność za swoje życie i poczucie szczęścia. Szachy nie są sportem kontaktowym, więc emocje nie czuły się w…



